Szaleństwo barw, najnowocześniejsze kroje i prawdziwie fantazyjne wzory. Co roku, w pojawiających się propozycjach od największych projektantów, przecieramy oczy ze zdumienia. Wśród nich pojawiają się także inspiracje dotyczące wzorów, a same trendy, niczym w zmieniającym się kalejdoskopie, nawiązują do poprzedniego tysiąclecia. Co ciekawsze, wzory które niegdyś cieszyły się popularnością, z czasem, okazały się być mniej pożądanymi, tylko po to by z czasem wrócić do łask i wprowadzić prawdziwą rewolucję w świecie mody. Jakie zatem wzory musimy mieć w swojej szafie w tym świeżo rozpoczętym, 2019 roku?

Motywy zwierzęce

Jedni je uwielbiają, a drudzy – nienawidzą. Wiodły prym w latach 80tych, kiedy to największe gwiazdy pop prezentowały cętki, węże I zebry. Przez ostatnie lata odeszły w niepamięć i stały się symbolem kiczu. Świat mody, w imię zaskakujących trendów, zaproponował ich powrót z “przytupem”. Dior, idąc za myślą przewodnią szalonych I kontrowersyjnych projektów, zaproponował tzw. Total look, który zakładał wzór zwierzęcy od stop po głowę. Nieco inne, spokojniejsze propozycje znajdziemy na pokazach Versace. Sukienki codzienne w mocnych wzorach łączyć możemy ze stonowanymi, jednobarwnymi elementami. Wśród nich wyróżnić można gładkie, czarne rajstopy, klasyczne czółenka oraz płaszcze typu trencz. W przypadku tak wyrazistych motywów zachować musimy balans oraz świadomość trendów. Osoby z sylwetką powiększoną zdecydowanie przychylniej powinny spojrzeć na wzory w postaci cętek. Motyw zebry jest niezwykle trudnym, ze względu na poziomie pasy, które mają skłonność to poszerzania newralgicznych punktów naszej sylwetki.

Logomania

Kolejny powrót do szalonych I kolorowych lat 80tych. Niegdyś z duma nosiliśmy logo znanych marek, takich jak Pepsi, Cola, Levis lub Disney. Bluza lub sukienka z tym motywem stanowiła o luksusie I znajomości trendów zza oceanu. Każdy z nas stawał się chodzącym bilbordem, a chęć prezentowania swoich ulubionych marek, generowała nowe trendy. Tak, dziś chcemy chwalić się markami i pokazywać, która z nich skradła nasze serce. Po upływie ponad 30 lat, logomania powróciła do naszej szafy, a wzór nadal wiedzie prym I cieszy się dużą popularnością. Słynny pasek Gucci z wielką klamrą w kształcie litery G. Louis Vouitton ze swoim słynnym logiem na każdej torebce I portfelu. Prada z wielkim logiem na wysokości piersi. Levis, widywany na ulicach miast. Wszystkie propozycje ze świata fight- fashion utwierdziły, że logo nie musi wiązać się z kiczem. Wręcz przeciwnie – odpowiednie zestawienie tak oryginalnego wzoru może świadczy o ogromnej świadomości I znajomości najnowszych krzyków mody.

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *