Zamawiamy plecak ze sklepu Brytyjka.pl, moja opinia

Zamawiamy plecak ze sklepu Brytyjka.pl, moja opinia

Witajcie Kochani. Dzisiejszy wpis poświęcę procesowi składania zamówienia w sklepach internetowych. 

Jak wiecie sporo kupuję, zamawiam przez internet, czasem zwracam, czasem reklamuję i generalnie mam już spore doświadczenie w tym temacie. Większość sklepów internetowych podchodzi do powyższych zagadnień w sposób pro-klientowski. Mam na myśli to, że nie miałam w tych przypadkach problemów, ani też nie było się czym ekscytować. W dzisiejszym “przypadku” było jednak inaczej!

Sklep Brytyjka.pl kto słyszał?

Sklep istnieje na rynku od kilku lat. Nie jest to internetowy market (typu Zalando) nie jest to też nowy sklep, który otworzył się tydzień temu i nie wiadomo czy nie zamknie się za rok. Takie sklepy jak Brytyjka.pl lubię za ich unikatowość. Zatrudniają niewiele osób, mają wąski asortyment, ale za to unikatowy, często niepowtarzalny. Załóżmy, że szukacie np. plecaka damskiego, który ma być wyjątkowy. W takim wypadku nie kupicie go w CCC, Reserved czy Zalando, tylko właśnie w takich miejscach jak wspomniana Brytyjka. Oczywiście przykład ten ma odniesienie do wszystkich sklepów typu Brytyjka.pl, czyli nazwijmy je “sklepami cywilnymi”.

Sklep cywilny w którym pracują ludzie, a nie roboty

To kwestia którą często poruszam recenzując sklepy internetowe oraz ich pracę. Ludzkie podejście do klienta jest dla mnie bardzo ważne. Jeśli ktoś nie rozumie o czym mówię, niech spróbuje w razie problemu dodzwonić się do marketu internetowego typu al.to lub e-mag. Jeśli nigdy nie mieliście problemów z zamówieniem lub dostawą do was produktu to jesteście w czepku urodzeni. W przypadku kłopotów, wyjaśnienie i rozwiązanie sprawy z dużym marketem internetowym jest przeprawą przez mękę. Inaczej natomiast jest w przypadku małych sklepów www, gdzie kontakt telefoniczny lub mailowy mamy od razu z właścicielami lub pracownikiem wydelegowanym do rozwiązywania takich zgłoszeń od ręki. To kocham. Brak procedur, biurokracji i spychologii.

Jak zamówić plecak z Brytyjka.pl

Sklep przyjmuje zamówienia tradycyjnie (poprzez formularz) oraz telefonicznie. Wybrałam pierwszy wariant, wymarzony plecak damski już znajduje się w koszyku i moim oczom ukazuje się jeden ekran, a na nim:


1. Produkt i cena / Sposób płatności / Sposób dostawy – wszystko czytelne, podane na jednym ekranie, przechodzimy do kolejnej karty
2. Dane adresowe (wybieram zakupy bez rejestracji podając tylko dane do wysyłki) i “ZŁÓŻ ZAMÓWIENIE”

W ciągu minuty (chyba nawet kilku sekund) otrzymałam maila z potwierdzeniem przyjęcia zamówienia. Była tam informacja podsumowująca odnośnie płatności, adresu i terminu dostawy. Wysyłka paczki miała być w 24 godziny. Zamówienie złożyłam ok 12.00 i tutaj drugie miłe zaskoczenie.

zamówienie sklep Brytyjka

Foto powyżej: zdjęcie ekranu koszyka zamówienia: czytelne nawet dla laika, którzy rzadko zamawia przez internet

Zamówienie realizowane w 24 godziny to rzadkość

Jeśli kupujecie tyle co ja, to wiecie że termin wysyłki waszej paczki nie zawsze równa się 24h. Z reguły jest są to 2 dni robocze, co niestety nie jest komfortowe dla wielu osób. 2 dni robocze oznaczą: 2 dni na przygotowanie do nadania + 1 dzień na dostawę kurierem, w rezultacie otrzymacie paczkę po na 3-ci dzień! Tym razem jednak “czynnik ludzki” zdał egzamin, osoby którym zależy na własnym sklepie są najlepszymi pracownikami. Brytyjka przygotowała moją paczkę w 2 godziny i w ten sam dzień nadała ją kurierem DPD. Okazuje się, że można wszystko! W ciągu godziny od zamówienia otrzymałam maila NR.2 – “Twoje zamówienie jest obecnie przygotowywane”, a zaraz po tym “Twoje zamówienie zostało wysłane”. Informacja mailowa oraz komunikacja z klientem to kolejny ważny punkt tej recenzji.

Brytyjka opinie

Źródło: zestawianie opinii na temat sklepu Brytyjka.pl z portalu zbierającego recenzje Okazje.info

 

Komunikacja z klientem sklepu – moja opinia końcowa

Składacie zamówienie, płacicie za towar, klikacie “ZAMÓW” i czekacie na maila. Czasem przychodzi on po godzinie, czasem w piętnaście minut. Czy to istotna sprawa – oczywiście istotna. Korespondencja z klientem sklepu internetowego, powinna być ciągła i rzeczowa. Według mnie idealne komunikaty wysyłane przez sklep powinny wyglądać tak:


Mail pierwszy: Zamówienie wpłynęło

Mail drugi: Towar został zapakowany i czeka na przyjazd kuriera

Mail trzeci: Kurier odebrał przesyłkę i podajemy Państwu numer śledzenie paczki

Sklep z plecakami Brytyjka.pl (dostępny pod adresem: https://www.brytyjka.pl/plecaki-cat-1.html) spełniła to zadanie wzorowo! Komunikacja bezbłędna, a kurier był poinformowany aby wcześniej zadzwonić przed dostawą. Jeśli sklep, zapłaci za tę usługę, to doręczyciel ma obowiązek wykonać telefon. Wysyłka kurierska kosztowała mnie 13zł (za pobraniem). Czy to dużo? Uważam, że nie. Analizując koszty dostawy kurierem, często spotykam się z kwotami powyżej 15zł (po przelewie), a przy zamówieniu za pobraniem jest ponad 20zł.

Podsumowanie

Jakość obsługi klienta – 5/5 ⭐⭐⭐⭐⭐
Przejrzystość procesu zamówienia – 4/5 ⭐⭐⭐⭐
Szybkość realizacji zamówienia – 5/5 ⭐⭐⭐⭐⭐
Koszt dostawy – 5/5 ⭐⭐⭐⭐⭐

Ciekawa jestem jakie są wasze doświadczenie jeśli chodzi o ceny wysyłki? Ile zapłaciliście najwięcej za wysyłkę?

7 Comments

  1. Pamiętam jak zależało mi na torebce na wesele – wtedy kosztowała 99zł a wysyłka 21zł! Rozbój w biały dzień!

  2. Moje doświadczenia sięgają kwoty 25zł za paczkę pocztową! Przesada. Nazwy sklepu nie pamiętam teraz, ale chętnie podzielę się jak tylko dokopię się do maili od nich.

    1. To zdecydowanie górna granica wytrzymałości klientowskiej. Oby ta rzecz była warta tej ceny wysyłki ;).

  3. Spoko wpis, konkretnie i szczegółowo wszystko przedstawione. Lubię takie opinie o sklepie, potwierdzone rzetelną recenzją. Sama wystawiam opinię o sklepach, wyłącznie na takiej podstawie i na podobnych “badaniach”. Brakuje blogerek, które podchodzą do zagadnienia równie rzetelnie co Ty!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *